Kategoria: Blog

Rząd Tuska – tajemnice sukcesu (5)

Pisarz Julian Ejsmond w dziełku „ Sztuka wymyślania” z 1927 roku, spostrzega: „W prasie codziennej króluje dziś wszechwładnie wybitny dziennikarz. Wybitny dziennikarz jest to taki dziennikarz, który się nadaje do wybicia”.     Czyż ta konstatacja i oczekiwanie – w odniesieniu do wybitnych ministrów ekipy Donalda Tuska – nie brzmi subtelniej i humanitarniej niż „dożynanie watahy”?

Rząd Tuska – tajemnice sukcesu (4)

Dowcip rysunkowy z „New Yorker`a”. Mały wirtuoz, debiutant, wchodzi na estradę i zapowiada: „Zanim zacznę, pragnę przypomnieć, że mam tylko pięć lat”.     Czyż nie byłoby uczciwiej, gdyby – stojąc przed narodową publicznością, podczas swych sejmowych exposé, w 2007 i 2011 roku – premier Tusk zapowiedział: „Zanim zacznę, pragnę przypomnieć, że tak naprawdę, to ja […]

Rząd Tuska – tajemnice sukcesu (3)

Jakże ciężko dał się zwieść i oszukać premier Tusk, gdy z ufnością i nadzieją przeczytał wypowiedź byłego prezydenta Republiki Federalnej Niemiec, Karla Carstensa:  „Komu Bóg daje urząd, temu daje także rozum”.

Rząd Tuska – tajemnice sukcesu (2)

Tak charakterystyczna dla formuły rządu Donalda Tuska – postpolityczność i płynność kompetencji, w nieznacznie dekonstrukcyjnej odsłonie wiersza „Wszyscy dla wszystkich” Juliana Tuwima: „Krawiec domy muruje, Murarz szyje ubrania, Ale gdzieżby co uszył, Gdyby nie miał mieszkania. A i krawiec by przecie Na robotę nie ruszył, Gdyby murarz mu spodni I fartucha nie uszył. Szewc powinien […]

Rząd Tuska – tajemnice sukcesu (1)

Adam Hanuszkiewicz często mawiał: „W sztuce nie wolno robić tego, co się umie”. Donald Tusk to artystyczne credo Hanuszkiewicza stosuje – jako kryterium – przy rekrutacji i bieżącej ocenie pracy ministrów swojego rządu.

Żona stanu

Żona stanu Podczas iwentu, podszywającego się pod spotkanie polskich niewiast, a zatytułowanego – na wyrost, z przesadą i w rezultacie: całkowicie fałszywie – V Kongres Kobiet, premier Donald Tusk przyrzekł zebranym aktywistkom, iż rząd weźmie się za prace nad eliminacją z podręczników szkolnych stereotypów płci, czyli, zapewne, w pierwszym rzędzie – za wyeliminowanie nazw, przypisanym […]

Nowak. Schetyna. Mężydło

z Jana Brzechwy Znam trzech mówców; z nich pierwszy wciąż dba o to żeby, Zacytować Tuska, nawet bez potrzeby Drugi – kiedy przemawia – z największym spokojem Zawsze słowa Tuska podaje za swoje Trzeci inaczej sobie prawdę łuska Podaje słowa własne za słowa Tuska

Nasze kochane Prusaki

       Tegoroczny finał Ligi Mistrzów był wewnętrzną sprawą Niemiec. Zagrały w nim dwa arcyniemieckie zespoły: Bawaria Monachium i Prusy Dortmund.         Faworytami byli Bawarczycy, ale i Prusacy mogli zrobić niespodziankę; pod jednym wszakże warunkiem: pierwszoplanowych ról Polaków, albo przynajmniej znacznego ich wkładu w zwycięstwo. Od dłuższego bowiem czasu – bez Lewandowskiego, Błaszczykowskiego i Piszczka – Prusy Dortmund […]

Różnica, czyli podobieństwo

        Odnośnie zapasów, jakie niedawno zafundowali – sobie i publiczności – dwaj tytani III RP warto poczynić kilka uwag o różnicy, w „czynach i rozmowach”, między Bogdanem Borusewiczem i Lechem Wałęsą, – która okazuje się, tak naprawdę podobieństwem, – czyli warto przypomnieć o tym, co i jak mówią: były prezydent RP i obecny marszałek Senatu. […]